W przerwie pomiędzy zdjęciami ślubnymi sięgnęliśmy do szuflady, w której czeka całkiem pokaźny zbiór zdjęć, które robimy w tzw. czasie wolnym
Są to zdjęcia z naszego prywatnego archiwum, które chcielibyśmy Wam pokazać.
Dzisiaj chcielibyśmy zaproponować Wam krótką wycieczkę do Barcelony, którą mieliśmy okazję odwiedzić prawie równo rok temu. Miasto jest bardzo urokliwe, ze swoim klimatem i specyficznym tempem życia oraz mnóstwem ciekawych zabytków. Po kilku dniach zwiedzania miasta wyruszyliśmy poza jego granice, żeby zasmakować nieco klimatów Katalonii. Ale po kolei…
Zaczęliśmy od jednego z wielu budynków zaprojektowanych przez Gaudiego czyli Casa Battló.


Ciasne uliczkii wokół centrum Starego Miasta…




Pasaż przy nabrzeżu na La Barceloneta

Główny deptak turystyczny Barcelony – La Rambla

Ale tylko na chwilę – dużo ciekawsze są małe uliczki i urokliwe place.


Obiad w trochę przereklamowanym lokalu “4 Cats”, który w początkach XX w. tętnił życiem artystycznej bohemy ówczesnej Barcelony.

Klasyk Barcelony czyli dzieło życia Gaudiego: La Sagrada Familia.




Znowu ciasne uliczki prowadzące to targowiska.


Park Güell






La Pedrera (Casa Mila)



Wycieczkowe auto

Zmieniamy miejsce – Girona


Trafiliśmy akurat na Festiwal Kwiatów.



Przepiękne miasteczko Figueres mocno związane z Salvadorem Dalí, w którym się urodził a potem przez wiele lat mieszkał i tworzył. W tym miejscu czas autentycznie stanął w miejscu – można się całkowicie wyciszyć i zrelaksować…



I na koniec dłuższa chwila odpoczynku i nicnierobienia na Costa Brava



by Igor
show hide 8 comments